Polski Związek Niewidomych Okręg Śląski Koło Grodzkie w Bielsku-Białej,
adres: 43-300 Bielsko-Biała ul. Mostowa 1, tel./fax.: (33) 822-05-67, e-mail: bielsko.g@slaski.pzn.org.pl

 
 
Logo

 

 

Aktualności

 

    W poszukiwaniu wiosny…

    W czwartek 22 kwietnia, przy mało obiecującej prognozie pogody ruszyliśmy na trasę górską z Bystrej Śląskiej zielonym szlakiem w kierunku Szyndzielni. W początkowej fazie wycieczki ścieżka była błotnista, a po przejściu przełęczy Kołowrót na trasie pojawił się śnieg. Ze względu na prace leśne (wyręb) zmuszeni byliśmy zmienić nieco trasę, skracając zaplanowaną o około pół godziny. Na Szyndzielni odpoczęliśmy przy schronisku, a następnie, rezygnując z zejścia do Wapienicy ze względu na rozmokły teren, szlakiem narciarskim ruszyliśmy na Dębowiec, a stąd do końcowego linii MZK. Po drodze w nasłonecznionym miejscu dostrzegliśmy dobitny przejaw tymczasem kalendarzowej wiosny – lepiężnika - kwiatu z grupy astrowatych, bardzo pożytecznego w leczeniu wielu schorzeń, - którego zdjęcie zamieszczamy niżej.
Przy organizacji imprezy użyto funduszy Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu.


Fotka1 Fotka2


    Skitury

    Może chcesz, jak mało który, wypaść z nami na skitoury
Taki SMS otrzymywały osoby, posiadające narty skitourowe, które od 2014 roku w bielskim środowisku osób niewidomych wybierają się na wycieczki zimowe w terenach górskich. Historia nart skitourowych sięga dawnych czasów, kiedy eskimoscy myśliwi wybierali się na polowania, używając nart, nakładali na ich ślizgi pasy wykonane z foczej skóry dla uniknięcia ześlizgiwania się narty do tyłu w czasie wchodzenia na wzniesienie. Sierść foki jest krótka i ostra, gładka w jednym kierunku, od głowy do płetwy ogonowej, w przeciwną stronę jest wyczuwalnie szorstka. Odpowiednie ułożenie pasów z foczej skóry dawało komfort marszu w górzystym terenie. Wykorzystując eskimoskie doświadczenia, współcześni producenci sprzętu sportowego wymyślili sztuczny materiał o podobnych właściwościach, zwany fokami. Narty skitourowe dobiera się w zależności od wzrostu narciarza, ich szerokość jest podobna do szerokości nart zjazdowych, a wiązania są wykonane w ten sposób, żeby w czasie marszu but narciarski był umocowany do narty tylko w przedniej części. Pięta zaś może w tym czasie unosić się do góry, natomiast na czas zjazdu z góry wiązania są blokowane i but narciarski na stałe przylega do górnej powierzchni narty. Foki nasączone są specjalnym klejem i przyklejane do ślizgów nart ze specjalnym mocowaniem do przodu i tyłu nart. Na czas zjazdu można foki odkleić dla ułatwienia zjazdu I osiągnięcia większych prędkości. Osoby mniej wprawne w zjeżdżaniu pozostawiają foki naklejone, gdyż zmniejszają one prędkość i pozwalają swobodniej kontrolować zjazd. W okolicy Bielska-Białej są świetne warunki do uprawiania tej formy zimowej tu rystyki górskiej. Jeśli ktoś nie dysponuje własnym transportem, może skorzystać z kilku linii autobusowych MZK, które kończą się w miejscach dogodnych do założenia nart skitourowych i rozpoczęcia górskiej wędrówki. Jak już wcześniej wspomniałem, w 2014 roku w kilkuosobowej grupie wolontariuszy i innej osoby niepełnosprawnej na zaproszenie fundacji Pogranicze bez Barier ruszyliśmy na pierwszą trasę skitourową z Glinki na Krawców Wierch w Beskidzie Żywieckim . Od tamtego czasu nawiązała się ściślejsza współpraca Koła Grodzkiego Polskiego Związku Niewidomych w Bielsku-Białej I fundacji Pogranicze bez Barier, owocująca także innymi formami turystyki, a mianowicie turystyki pieszej ze wspinaczkami w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Obfite opady śniegu sprawiły powstanie odpowiednich warunków do uprawiania turystyki skitourowej i pewnej soboty w styczniu bieżącego roku 4 osoby niewidome i czterech wolontariuszy z fundacji ruszyło na trasę z parkingu pod Dębowcem przez szczyt Dębowiec trasą narciarską na Szyndzielnię (1026 m n.p.m.). Trasa długości 7 km prowadzi przez teren leśny z przewyższeniem około 600 m. Wszyscy uczestnicy to osoby doświadczone w tej formie aktywności fizycznej, z dobrą kondycją i silną motywacją. Z kilkoma odpoczynkami trasę pokonaliśmy w ciągu 4 godzin. Dla naszego komfortu ważne było to, że hol na parterze schroniska na Szyndzielni był otwarty i mogliśmy skorzystać z dobrego miejsca do odpoczynku i posiłku, którym był zabrany przez każdego z uczestników prowiant na wędrówkę. W powrotną drogę udaliśmy się około godziny 15., co wiązało się z koniecznością używania światła z czołówek, które posiadali wolontariusze. Na czas zjazdu osoby niewidome nie zdejmowały fok, dla łatwości kontrolowania prędkości i utrzymywania toru zjazdu. Wolontariusze oświetlali trasę naszego zjazdu, podając nam komendy korygujące kierunek i prędkość. Zjazd trwał o wiele krócej. Po około 30 minutach pokonaliśmy całą trasę z Szyndzielni przez Dębowiec do parkingu, gdzie wyraziliśmy swoją radość z pokonanej trasy i ze zdejmowania nart i butów. Popularność tej formy turystyki spowodowała powstanie wypożyczalni tego rodzaju sprzętu, choć koszt jednodniowego wypożyczenia wynosi około 70 do 100 zł. Dla osób chcących systematycznie ją uprawiać korzystniejsze jest zakupienie w bardzo czasem dogodnej cenie takiego sprzętu, także używanego, w bardzo dobrym stanie technicznym.
Zapraszamy na skitoury w Beskidy!!!


    Skitury w Zawoi

    Zorganizowanie tego typu imprezy turystycznej w czasie niepewności spowodowanej falami epidemii nastręcza nie mało trudu . Jednak doświadczenia w ich organizacji oraz znajomość ludzi z tej branży ułatwiły zorganizowanie imprezy skiturowej w Zawoi, mimo coraz bardziej napierającej wiosny. Organizatorzy dla znalezienia miejsca wyznaczenia trasy skiturowej sięgnęli po zdjęcia satelitarne rejonu Babiej Góry, z których wynikało że południowa strona jej masywu obfituje w miejsca zaśnieżone co znawcy zjawisk atmosferycznych tego regionu tłumaczą specyficznymi układami frontów sprzyjających opadom śniegu z tej właśnie strony masywu. Mając miejsce na eskapadę skiturową i do zakwaterowania uczestników organizatorzy spod szyldu Polskiego Związku Niewidomych Okręgu Śląskiego koła Grodzkiego w Bielsku Białej i fundacji Pogranicze Bez Barier dysponując funduszami przekazanymi przez Fundację Agencji Rozwoju Przemysłu zaprosili osoby niewidome z terenu Polski do pensjonatu w Zawoi gdzie dostarczony został sprzęt skiturowy wypożyczony z Bielskiej firmy specjalizującej się w tej działalności. W piątek dniu następnym po odprawie technicznej skiturowcy udali się samochodami osobowymi do Gajówki Śmietanówka w okolicy której na południowym zboczu Babiej Góry jest polana o tej samej nazwie. Tego dnia pięknie świeciło słońce a temperatura powietrza osiągała kilkanaście stopni. Po założeniu nart niektórzy uczestnicy wędrówki udali się na rekonesans w najbliższej okolicy a inni którzy nie mieli dotychczas doświadczeń ze skiturami pobierali instrukcje od instruktorów i pod opieką doświadczonych wolontariuszy z Fundacji Pogranicze Bez Barier stawiali pierwsze kroki na nartach. Uczestnicy wycieczki czuli się bardzo bezpiecznie także z racji obecności dwóch Goprowców, pomaszerowali trasą wiodącą w górę w stronę przełęczy Krowiarki w pewnym miejscu natrafili na potoczek przecinający polanę . Tu trzeba było skupić uwagę na sposobie jego przekraczania, a czuwali nad tym doświadczeni organizatorzy. Chwile przerwy w marszrucie wykorzystywaliśmy na łapanie promieni rozpieszczającego nas słońca. Ukształtowanie terenu zmuszało nas do stosowania odpowiednich technik wchodzenia na stromych odcinkach trasy, w tych miejscach nie skutkowały foki naklejone na ślizgi nart .Trzeba było podchodzić ustawiając narty prostopadle do zbocza. Po około 40 minutach marszu dotarliśmy do punktu zwrotnego gdzie przygotowywaliśmy się do zjazdu z kolejnym instruktażem dotyczącym manewrów jakie należy wykonywać podczas zjeżdżania z góry. Jeden z naszych przewodników zwrócił uwagę na ślady, jakie pozostawiliśmy na śniegu i jeden szczególny, który zrobiony został , jak twierdził kilka godzin wcześniej, a był śladem biegnącego wilka, których na szczęście nie mieliśmy okazji spotkać. Jazda na dół odbywała się pod szczególną eskortą wolontariuszy i goprowców. W tej sytuacji foki spowalniały prędkość zjazdu pozwalając bezpiecznie manewrować nartami. Nie obyło się jednak bez kilku wywrotek, które na szczęście nie były niebezpieczne. Po dotarciu w okolice gajówki część uczestników została przy wiacie gdzie zapłonęło ognisko, śmiałkowie natomiast ruszyli ponownie w górę ciesząc się długo operującym słońcem, żądni dalszego wysiłku , dysponujący nie małą kondycją, po powrocie dołączyli do już wypoczywających i smażenia kiełbasek. Wieczorem po obiadokolacji zasiedliśmy do biesiadnego spotkania z udziałem Dyrektora Babiogórskiego Parku Narodowego, który opowiadał między innymi o przyrodzie tego terenu i funkcjonowaniu Parku. Niektórzy uczestnicy wieczornego spotkania zwracali uwagę na lekkie pieczenie, efekt pierwszej silniejszej dawki promieni słonecznych. Radosna atmosfera spotkania zachęcała do wymiany doświadczeń i bliższego poznawania się. W trakcie rozmów ujawniło się, że wielu z nas to uczestnicy bardzo atrakcyjnych imprez sportowych i turystycznych organizowanych przez Stowarzyszenie Kultury Fizycznej , Sportu i Turystyki Niewidomych i Słabowidzących ''CROSS''. Następnego dnia narciarze podzielili się na dwie grupy, z których jedna ponownie udała się na polanę Śmietanówka, a druga na stoku Czatorza w pobliżu dyrekcji Babiogórskiego Parku Narodowego, testowała tak zwane Skki Trikke i korzystając z wyciągu narciarskiego szusowała na nartach , wciąż pod opieką asystentów. Kolejny dzień imprezy kończyło sprawdzanie i pakowanie sprzętu, a kolejna wieczorna biesiada przetykana była rozmowami pełnymi euforii wynikającej z radosnego charakteru imprezy i podobnych charakterów jej uczestników. Domyślamy się, że wieść o tej imprezie rozniesie się i pojawią się kolejni chętni do uprawiania tej formy turystyki .


Fotka1


Fotka2 Fotka3


    Marsz skitourowy

    W sobotę 16 stycznia 2021r. grupa niewidomych i słabowidzących narciarzy z Polskiego Związku Niewidomych oraz wolontariuszy z Fundacji „Pogranicze bez Barier” ruszyła w pięknych zimowych warunkach trasą z Dębowca na Szyndzielnię, po trzech godzinach marszu docierając do schroniska. Tu po krótkim odpoczynku i posiłku postanowiliśmy wracać w stronę Bielska tą samą drogą. Zjazd odbywał się po zmroku, a wolontariusze oświetlali sobie trasę czołówkami. Zjazd przebiegał bezproblemowo, ku radości wszystkich uczestników.


Fotka1


Fotka2 Fotka3


    Zimowy Spacer 14.01.2021r.

    14 stycznia, po dużych, jak na 2021 rok, opadach śniegu, ruszyliśmy do Doliny Wapienicy. Miejsce to odwiedzają śmiałkowie, którzy rozebrani do krótkich spodenek morsują w potoku. Naszej grupce udało się dojść pod grzbiet wcinający się w dolinę, jednak głęboki śnieg zmusił nas do powrotu, ale wycieczka udała się.


Fotka1


    Zima 2020

    W czasie, kiedy zima skąpi śniegu, trudno znaleźć teren do uprawiania sportów zimowych, jednak naśnieżany stok Siglany w Wiśle umożliwił zabawę z użyciem skitrajka – są to dwie narty połączone specjalnym jarzmem przegubowym oraz jedną nartą kierującą sprzężoną z kierownicą. Wspomniany sprzęt świetnie nadaje się do uprawiania sportów zimowych, będących alternatywą dla nart i snowboardów. 9 grudnia mieliśmy okazję testować dwa rodzaje sprzętu zimowego: wspomniany już skitrajk oraz hulajnogę śnieżną – sprzęt bardzo popularny w krajach skandynawskich. Sprzęt został udostępniony przez ratownika GOPR, Bolesława Cieślara, zachęcającego do zabawy z udziałem tegoż także osoby niewidome.


Fotka1 Fotka2


    Grota solna

    Bielskie środowisko niewidomych odwiedza sąsiadującą z siedzibą Koła Grodzkiego PZN w Bielsku-Białej grotę solną w wybrane środowe popołudnia. Grota solna jest oryginalną metodą zastosowania soli morskiej z Morza Martwego oraz bloków solnych z Kopalni Soli w Kłodawie w celach rehabilitacji, profilaktyki i ochrony zdrowia. Powietrze nasycone jest minerałami i mikroelementami, zawiera jod, potas, wapń, magnez, selen itp. Seanse odbywają się na wygodnych leżakach przy muzyce relaksacyjnej. Działania zdrowotne – wskazania: schorzenia tarczycy, przewlekłe nieżyty nosa, gardła, krtani, astma oskrzelowa, pylica płuc, przewlekłe zapalenie zatok, płuc, oskrzeli, alergie, nerwice, spadek odporności na stres, itp. Jeżeli potrzebujesz chwili relaksu, odprężenia, oderwania się od codziennych problemów, to serdecznie zapraszamy:)


Fotka1 Fotka2


    Wystawa w BWA

    W piątek 10 lipca kilkuosobowa grupka członków PZN wraz z przewodnikami odwiedziła Galerię Bielską BWA, gdzie w ramach kolejnej edycji „Zwiedzania przez dotyk” mogliśmy się zapoznać z 2 ciekawymi wystawami: - wybrane filmy, fotografie i obiekty Krzysztofa Maniaka z lat 2017-2020 - wystawa grupy artystów ceramików POBLASK. Prezentowane eksponaty mogliśmy poznawać w wyjątkowo komfortowych warunkach, także poprzez dotyk, a na nasze pytania odpowiadali twórcy tych dzieł, których obecność była dodatkowym atutem. Bielskie środowisko niewidomych już wielokrotnie korzystało z gościnności Galerii BWA i nie ukrywamy, że liczymy na kontynuację tej wspaniałej tradycji.
Autorem zdjęć jest Pan Krzysztof Morcinek.


Fotka1 Fotka2


    Nasz Projekt

    Identyfikator projektu: OBB-5
Nazwa projektu:
Modernizacja świetlicy przeznaczonej dla środowiska osób niewidomych i słabowidzących w Bielsku-Białej
Opis projektu: Powyższy projekt będzie dotyczył remontu obecnego pomieszczenia, które zajmuje 0Polski Związek Niewidomych Koło Grodzkie w Bielsku-Białej przy ulicy Mostowej 1. Przewidziano dostosowanie pomieszczenie dla osób niewidomych jak również osób słabowidzących korzystających na co dzień z tego pomieszczenia. Z racji, że biuro jest prowadzone przez osoby niewidome i słabowidzące pomieszczenie te powinno spełniać...
Kwota: 111 102,00 zł


Audiodeskrypcja na platformie Cyfra plus

    kliknij tutaj by posłuchać fragmentu tyflopodcastu autorstwa
Pawła Pluszczyka


 

 

 

do góry
Copyright © PZN Koło Grodzkie Bielsko-Biała 2010
PZN Koło Grodzkie Bielsko-Biała | Organizacja pożytku publicznego | Sport i turystyka | Szkolenia | Pomoc