Polski Związek Niewidomych Okręg Śląski Delegatura w Bielsku-Białej,
adres: 43-300 Bielsko-Biała ul. Piastowska 40, tel./fax.: (33) 822-05-67, tel.: (33) 813-68-80, e-mail: pzndelbielsko@op.pl

 
 
Logo

Nasza działalność

 

 

Organizujemy co miesiąc jednodniowe wyjścia w góry z przewodnikiem.
W tym roku planujemy wyjście na Babią Górę, dwa trzydniowe rajdy piesze oraz autokarowe wyjazdy na wody termalne do
Bukowiny Tatrzańskiej i Szaflar.

Niewidomi mogą uczestniczyć w zajęciach sportowych w następujących dyscyplinach:

  • warcaby stu polowe
  • szachy
  • kręgle
  • taniec

W poszczególnych dyscyplinach odbywają się turnieje z nagrodami.


Dla osób tracących wzrok lub mających problem z samodzielnym poruszaniem się, organizujemy szkolenia z orientacji przestrzennej – chodzenie z białą laską.

organizujemy szkolenie z zakresu nauki pisma brajla, oraz poradnictwo w zakresie praw i możliwości osób z dysfunkcją wzroku.

Zapraszamy, skontaktuj się z nami!

 

aaa

KONKURS CZYTELNICZY


    Istnieje od wielu lat tradycja organizowania konkursów czytelniczych „książki mówionej” dla osób z dysfunkcją wzroku, popularyzujących czytelnictwo oraz wspierających integrację środowiska niewidomych.
    Czwartego listopada 2010 r. odbył się w bibliotece integracyjnej Książnicy Beskidzkiej konkurs dla członków Polskiego Związku Niewidomych Kół z Bielska-Białej. Jego laureatami zostali w kolejności zajmowanych miejsc: Estera Olek – pierwsze miejsce, Barbara Sierosławska – drugie miejsce, Grzegorz Pająk – trzecie miejsce. Trzeba powiedzieć, że tegoroczni laureaci są wielokrotnymi uczestnikami dotychczasowych edycji tego konkursu. Należy zatem dołożyć starań aby pojawiały się tu także inne osoby będące czynnymi czytelnikami tej biblioteki.
    Kolejnym etapem tego konkursu był konkurs wojewódzki zorganizowany przez Dyrekcję Okręgu Śląskiego Polskiego Związku Niewidomych w Chorzowie w dniu 24 listopada br. Tu czołowe miejsca zajęli również członkowie bielskich Kół PZN. Barbara Sierosławska – pierwsze miejsce, Małgorzata Wiecha – trzecie miejsce, Estera Olek – czwarte miejsce. W chorzowskim konkursie uczestniczył też Grzegorz Pająk, który tym razem nie zakwalifikował się do finału. Cieszy fakt zajmowania czołowych miejsc w konkursie przez członków Kół bielskich, a także ogromnie cenny udział w tym przedsięwzięciu pracowników biblioteki integracyjnej Książnicy Beskidzkiej.


 

Relacja z imprezy turystycznej


    W dniach 29.09.-03.10.2010 r. odbywał się Rajd Inwalidów Niewidomych, w którym wzięło udział 30 osób z dysfunkcjami wzroku oraz ich przewodników. Uczestnicy rajdu przybyli 29 września do Szkolnego Schroniska Młodzieżowego w Istebnej-Zaolziu, gdzie zostali zakwaterowani na czas jego trwania. To stare schronisko zbudowane zostało w 1927 roku nad Olzą, która w tym miejscu ma charakter rzeki górskiej. Jej szum wabił uczestników naszego rajdu, pragnących oddać się spokojnej kontemplacji. Pierwszego wieczora na wspólnym spotkaniu odbyła się wesoła prezentacja uczestników, z których wielu zna się z poprzednich wspólnych imprez turystycznych. Dlatego też łatwo było zachęcić wszystkich do zabawy, śpiewu i wspomnień o przygodach rajdowych. Plan na następny dzień przewidywał wyprawę w stronę Baraniej Góry, bez szczegółowego określania trasy, w związku ze złą prognozą pogody. Wielka nadzieja na górską wycieczkę nie zawiodła. Rano okazało się, że mimo mgły i zmiennych opadów na szlak wyjdzie 17 turystów. W schronisku pozostali uczestnicy dysponujący mniejszymi siłami, dla których organizatorzy przewidzieli spacery po okolicznych, leśnych ścieżkach.
    Grupa zaprawionych piechurów ostro ruszyła w zaplanowanym kierunku, a opady nie nasilały się. Trasa wiodła, w dużej mierze, po asfaltowej drodze, wśród świerków, wzdłuż potoku Biała Wisełka. W ostatniej fazie podejścia na Baranią Górę, grupa weszła na drogę gruntową, obficie usłaną niedużymi kamieniami. To pozwoliło chronić ubrania przed zbytnim zabłoceniem. Jeszcze minęło tylko 40 minut i wszyscy dotarli do Przysłopa, gdzie śnieg i grząskie błoto zagrodziły nam drogę na szczyt Baraniej Góry. W schronisku wyraźnie poprawiły się nam humory i w takich, a nawet ze śpiewem ruszyliśmy w powrotną drogę. Po około dwóch i pół godzinach marszu znaleźliśmy się w schronisku, gdzie w jadalni spotkali się wszyscy uczestnicy rajdu. Gwarno było w tej sali do końca obiadu, a później w pokojach do samej kolacji, po której wszyscy spotkali się na biesiadzie. Tej końca pewnie by nie było gdyby nie perspektywa kolejnego wyjścia w góry, w słonecznej pogodzie, jak zapowiadała prognoza.
    Tak też było. Słońce wdarło się przez wschodnie okna schroniska i dodało animuszu przygotowującym się do wyjścia na kolejną trasę. Kierowaliśmy się w stronę Koniakowa przez szczyt góry Koci Zamek (nazwa nie pochodzi od kota) oraz Ochodzitą. Na Kocim Zamku nagle zaczęła spadać temperatura. To przyśpieszyło tempo marszu i już po niedługim czasie byliśmy na Ochodzitej. Tu, beczeniem, powitał nas kierdel owiec zapędzonych do kosora, oczekujących udoju. Na Ochodzitej, przy pomocy przewodnika, zorientowaliśmy się w roztaczającym się stąd pięknym widoku trójwsi (Koniaków, Istebna, Jaworzynka) oraz odległego rejonu Zwardonia. Udając się w powrotną drogę przez Koniaków, wstąpiliśmy do miejscowego Muzeum Koronki, prowadzonego przez rodzinę Kamieniorzów. Piękne, misternie wykonywane, przez kilka pokoleń owej rodziny, koronki, tworzą obrusy, serwety, firany, a także bardzo poszukiwane elementy garderoby. Stąd pomaszerowaliśmy do naszego schroniska w Istebnej. Jak poprzednio, tak i tan dzień zakończyła biesiada. W sobotę po śniadaniu, wszyscy wsiedliśmy do autobusu, którym podjechaliśmy do „Chaty na Szańcach” w Koniakowie, gdzie znany koniakowski gawędziarz, pan Tadeusz Rucki przybliżał nam zwyczaje, tradycje i kulturę tego regionu Beskidów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się zgromadzone tu trąbity. Jak dowcipnie wyjaśnia pan Rucki, były to pierwsze telefony komórkowe górali porozumiewających się umówionymi sygnałami na znacznych odległościach. Sygnały te, jak dodaje, były pierwszymi SMS-ami. Rozbawieni, tą skrótem tu przedstawioną opowieścią, wracaliśmy do schroniska, gdzie wieczorem miał odbywać się konkurs wiedzy o Beskidach. Okazało się, że jest duże nim zainteresowanie. Dało się słyszeć naciski na potencjalnych uczestników konkursu aby nie rezygnowali, a przy tym deklaracje „wsparcia”.
    Do sali gdzie odbywał się konkurs przybyli wszyscy, a deklarujący „wsparcie” starali się zająć najlepsze dla swych zamiarów miejsca. Konkurs przebiegał sprawnie, a „wspierających” tylko raz trzeba było przekonać do powściągliwości. Gromkie brawa wyrażały emocje udzielające się widowni. Kilka trudnych pytań przyczyniło się do wyłonienia laureatów i ich kolejności, jednak można też powiedzieć o wyrównanym poziomie ich wiedzy. Tego wieczora wręczono też nagrody za udział w konkursie, a także dla najstarszego i najmłodszego uczestnika. Docenione też zostały postawy uczestników szczególnie przyczyniających się do uczestnictwa niewidomych w tej imprezie. Jak każdego dnia, kończyła go biesiada.
    Słoneczny, niedzielny poranek zaczynał się sennie. Jednak kilka osób energicznie, bez hałasu wyszło do pobliskiej świątyni, podziękować Stwórcy za dobro jakim niewątpliwie była ta impreza turystyczna. Kiedy skończył się poranek, rozstawaliśmy się z pierwszymi wyjeżdżającymi, a potem następnymi, aż schronisko opustoszało, tylko ptaki z sąsiedztwa cieszyły się z ciepłych promieni jesiennego słońca, wydobywającego z liści żółcie i czerwienie. Za płotem szumiała Olza.


PIerwszy Konkurs książki mówionej dla młodzieży do 16 roku życia

W dniu 26 sierpnia bieżącego roku w Bibliotece Integracyjnej Książnicy Beskidzkiej w Bielsku-Białej odbył się konkurs czytelniczy książki mówionej, w którym uczestniczyła młodzież do 16 roku życia. Cztery osoby: Weronika Czaniecka, Katarzyna Konieczna, Kamila Uchyła oraz Mateusz Duc, członkowie podopieczni Polskiego Związku Niewidomych Kół w Żywcu, Cieszynie i Bielsku-Białej (Wyzwolenia), odpowiadały na pytania dotyczące treści książki pt „Wakacje Mikołajka”, Sempe i Gościnnego. Wysoki poziom wiedzy uczestników konkursu zmuszał jury do zastosowania dogrywek dla wyłonienia laureatów, a różnice w ilości zdobytych punktów były minimalne.

Jury w składzie: Genowefa Mandau – kierownik biblioteki integracyjnej oraz Wiesława Kopoczek i Tadeusz Gierycz – pracownicy Delegatury Okręgu śląskiego Polskiego Związku Niewidomych w Bielsku-Białej wyłoniło następujących laureatów: Kamila Uchyła z Chybia zdobyła pierwsze miejsce, Mateusz Duc z Jeleśni – drugie miejsce, Weronika Czaniecka z Rycerki Górnej – trzecie miejsce i Katarzyna Konieczna z Kóz – czwarte miejsce.

Uczestnikom wręczone zostały nagrody, wśród których były zegarki mówiące, książki o Ludwiku Brajlu, książki mówione z klasyki literatury oraz słodycze. Miła atmosfera rozmów pokonkursowych, prowadzonych przy poczęstunku (pizza i ciasto) pozwoliła na bliższe poznanie tych młodych, ambitnych ludzi, którzy uzyskali w roku szkolnym 2009/2010 świadectwa z czerwonym paskiem. Brawo!

Organizatorzy konkursu – Książnica Beskidzka i Polski Związek Niewidomych liczą na większe zainteresowanie konkursem dla młodzieży w przyszłym roku.

Prosimy odwiedzających naszą stronę o przekazywanie informacji o kolejnej edycji tego konkursu młodzieży z dysfunkcją wzroku.


WYCIECZKA NA JURĘ KRAKOWSKO-CZĘSTOCHOWSKĄ


W dniach 28 – 30 lipca 2010 r. odbyła się wycieczka na Jurę Krakowsko-Częstochowską, miejsce piękne pod względem geologicznym oraz historycznym. Ta kraina geograficzna zbudowana ze skał wapiennych zachwyca swoimi fantastycznymi formami wyłaniającymi się z zieleni lasów i traw, nosi także cenne pamiątki historii naszego Państwa z wieku XIV, będące dzisiaj ruinami zamków budowanych z mocy Kazimierza Wielkiego. Jurajskie utwory skalne kryją liczne jaskinie, z których największa gościła niegdyś ukrywającego się króla Władysława Łokietka. Zwiedziliśmy ją wsłuchani w opowieść przewodnika oraz plusk spadających ze stropu kropli wody. Opowieść przewodnika – pilota wycieczki przybliżała nam historię powstania tej pięknej krainy oraz wydarzeń mających tu miejsce w okresie powstawania polskiej państwowości.

W pierwszym dniu zwiedziliśmy też zamek w Pieskowej Skale, obiekt pięknie zachowany w całej swej masie, interaktywne muzeum Jury z prehistorycznymi okazami skamieniałych muszli i innych organizmów. Tu ogromne wrażenie robi film w systemie 3D wyobrażający wiele milionów lat Jury w „pigułce”. Ruiny zamku w Rabsztynie kończyły program zwiedzania zaplanowany na pierwszy dzień. Na nocleg zjechaliśmy do Ogrodzieńca, gdzie w kompleksie hotelowym posiadającym salę konferencyjną, kręgielnię, kort tenisowy, pole golfowe i część gastronomiczną, posililiśmy się i wymieniliśmy wrażeniami.

Następnego dnia zwiedziliśmy zamki w Ogrodzieńcu i Mirowie, które są dzisiaj ruinami, niemymi świadkami burzliwej historii naszego kraju, oraz w Bobolicach, który jest przykładem nowych objawów przemian społecznych w naszym kraju. Mianowicie, zamek ten został odbudowany przez prywatnego właściciela z zachowaniem wskazań konserwatora zabytków. U jego podnóża powstaje kompleks hotelowy.

Ruiny zamków świetnie komponują się z materiałem skalnym Jury i konfiguracją terenu. Zbudowane ze skał wapiennych, osadzane na nich, czasem upodabniają się do skał. Natomiast skały uformowane przez siły natury, z pomocą wyobraźni, upodobniają się do warowni obronnych lub przedmiotów stworzonych ludzką ręką. Ten piękny i cenny region naszego kraju trzeba poznać, aby wzbogacić swoje wrażenia estetyczne, których natura dostarcza tutaj w ogromnych ilościach. Tu można też łatwo przyswajać historię ziemi i historię naszego kraju, a to wszystko dla bogactwa własnego ducha. Wieczorne ognisko tego dnia było dobrą okazją do podsumowania turystycznej części wycieczki, zacieśnienia więzi i wzajemnych relacji uczestników.

Trzeciego dnia odwiedziliśmy sanktuarium maryjne na Jasnej Górze w Częstochowie. Zwiedziliśmy je poznając jego historię. W głównej jednak mierze było to miejsce gdzie uczestnicy wycieczki skupiali się na bogactwie ducha. Wycieczka jak wiele dotychczas zrealizowanych była kolejnym wydarzeniem zacieśniającym więzi środowiska, tak cenną wartość w relacjach międzyludzkich.

 

do góry
Copyright © PZN Delegatura Bielsko-Biała 2010
PZN Delegatura Bielsko-Biała | Organizacja pożytku publicznego | Sport i turystyka | Szkolenia | Pomoc